niedziela, 24 maja 2015

Książka DUFF ta brzydka i gruba - czy warto ją przeczytać???

              


   
                   
TYTUŁ : DUFF TA BRZYDKA I GRUBA
AUTOR : KODY KEPLINGER
ILOŚĆ STRON : 329
WYDAWNICTWO : HARLEQUIN


OPIS Z TYŁU KSIĄŻKI:
Siedemnastoletnia Bianca ma lojalne grono przyjaciół, dosadne poczucie humoru i niezawodny wykrywacz głupoty i pozerstwa. Wesle, bezczelny licealny podrywacz, szczególnie działa jej na nerwy. Tym bardziej, że uważa ją za DUFF - dziewczynę z drugiej ligi, tło dla ładniejszych koleżanek.

Mimo, że Wes ją wkurza, jest nim zaintrygowana. Zaczynają się spotykać. Jego męski punkt widzenia pozwala Biance zrozumieć, że nie musi się wstydzić swoich uczuć i wyglądu. Okazuje się, że Wes, największe szkolne cjacho, ukrywa kłopoty z poczuciem własnej wartości, a atrakcyjne przyjaciółki Bianki też mają kompleksy.

Bianca nabiera pewności siebie, ma coraz większe powodzenie, ale czy dzięki temu rozwiąże wszystkie swoje problemy?



Ok, po opisie z książki jedyne co stwierdzam to to, że jest to kolejna lektura o problemach z odnalezieniem siebie. Czy naprawdę o tym jest?

Opis, który znalazłam z tyłu dopasowałam do filmu. Jako, że ogląałam zwiastuny ( zaspoilerowano mi cały film, się pytam : po co teraz iść do kin? ), oraz przeczytałam książkę mogę bez problemów stwierdzić, że film nijak się ma do książki pani Keplinger. Dużym plusem jest to, że książka powstała najpierw. Opis zamieszczony powyżej dotyczy FILMU!!!

Dzięki opisowi dowiemy się o książce bardzo mało. Dużo osób może zachęcić do sięgnięcia po lekturę, lecz jest niedopowiedziany i tylko do połowy prawdziwy.
2/4

OKŁADKA:

Mam egzemplarz z filmową okładką, nie jestem pewna czy, jest jakaś inna, więc opowiem o tej.

Sam pomysł fajny, co do reszty...

W książce nie ma słowa o '' SUCZ:*'', ''GEEK I NERDZ''.
Niema tam także postaci nauczyciela (pierwsza postać na lewo ), a rudowłosa piękność jest ukazana w innym świetle, nie ma o niej wiele. 

Największym zaskoczeniem była dla mnie postać Bianki. W książce wygląda ZUPEŁNIE INACZEJ!!! Żeby nie robić spoilerów spuśćmy zasłonę milczenia.
1/4

STYL PISANIA:

Język, którym jest napisana książka jest prosty. Wciąga cię w historię Bianki.
Opowieść napisana w pierwszej osobie. Czas przeszły. Wiele autorek używa teraz najbanalniejszego języka, lecz ta autorka zrobiła to tak, że historia się nam podoba, a na dodatek łatwo się ją rozumie.
Narracja pierwszoosobowa ze strony Bianki - strzał w dziesiątkę. Co do STYLU PISANIA nie mam żadnych zastrzeżeń.
4/4
BOHATEROWIE:

Nie wiem jak wy byście ocenili postacie z tej książki i wiem, że większość z tego co zaraz napiszę może się wam nie spodobać, ale cóż ryzyk - fizyk. 

Najbardziej złożoną postacią jest dla mnie Wes, a że gdybym dodała coś jeszcze, to zrobiłabym spoiler, to taa... na tym skończymy.

Nie sądzę, żeby postacie były jakoś strasznie złożone, ale mogę się mylić.
2/4
FABUŁA:

Na pierwszy rzut oka historia jest banalna. Problemy rodzinne, romans. BŁAHE!!!

JEDNAK PO PRZECZYTANIU HISTORIA OKAZUJE SIĘ INNA. Wciągająca niebanalna.

Porusza głębszy problem jakim jest odnalezienie siebie. Wielu osobom może pomóc.

Na pewno trzeba podkreślić, że książka jest zdecydowanie dla starszych czytelników.
Nie dla młodzszego rodzeństwa!

Nie podobał mi się także sposób w jaki Bianca odcinała się od swoich problemów.

Ogólnie fabuła była jednak bardzo dobra.
4/4




13/20





KSIĄŻKA WARTA PRZECZYTANIA!!!





1 komentarz:

  1. zastanawiałam się czy ją kupić i po przeczytaniu twojej recenzji kupię ją na pewno

    OdpowiedzUsuń