niedziela, 31 maja 2015

SYRENA - JEDEN WIELKI SPOILER ! ! !

                              











 




 TYTUŁ : SYRENA
 AUTOR :TRICIA RAYBURN
 ILOŚĆ STRON : 353
 WYDAWNICTWO : DOLNOŚLĄSKIE





Opis z przodu książki :


TAJEMNICZA, ROMANTYCZNA, PEŁNA GROZY


Z tyłu książki : 

Dla Vanessy i Justine Sands miały to być zwyczajne wakacje w miasteczku Winter Harbor.
Jednak któregoś dnia, po burzliwej rodzinnej kłótni, Justine udaje się nad urwisko, by poskakać do wody, a nazajutrz fale wyrzucają jej ciało na brzeg. Vanessa przeczuwa, że to coś więcej niż nieszczęśliwy wypadek. Wkrótce następuje seria tragicznych zdarzeń - przerażeni mieszkańcy nadmorskiego miasteczka znajdują na plaży ciała mężczyzn z twarzami zastygłymi w szerokim uśmiechu... Czy to, co odkryje Vanessa, może oznaczać koniec jej wakacyjnej miłości, a nawet życia, jakie dotąd wiodła ?

pod spodem :

Już wkrótce kontynuacja cyklu o niezwykłych syrenach!






Zacznę może od tytułu posta. Książka sama w sobie jest spoilerem. Jest tak, ponieważ na przodzie okładki jest napisana tajemnicza. Od początku książki nic nie wiemy o syrenach. Za przeproszeniem skoro to takie nie wiadome, to czemu na okładce już dowiadujemy się o syrenach. Nawet sama główna bohaterka nic o nich nie wie. Specjalnie przytoczyłam także napis z tyłu. Po prostu szkoda słów! 

Za dużo emocji. Muszę się uspokoić, więc przejdę do czegoś spokojniejszego.

Okładka jest przepiękna. Postać ma lekko szpiczaste uszy ( wiemy, że to syrena, ale co tam ).
Tonacja jest zachowana w zieleniach i błękitach. Przywodzi nam na myśl dno morza. Szczególnie przez te wodorosty. Niestety sądzę, że psują one ogólny efekt.

Sposób pisania był łatwy i zachęcający.

Nawiążę powtórnie do napisu na okładce. Romantyczna
Wątek romantyczny był bardzo przejrzysty. Autorka się nie wysiliła, ja od razu wiedziałam z kim będzie Vanessa. Niezbyt zgadzam się z tym napisem. Przez całą książkę tak naprawdę nic nie dzieje się z zakochanymi, a jak wreszcie dochodzi co do czego to chwilę później będzie :
" To nie twoja wina, tylko moja", "Zostańmy przyjaciółmi", "Nie chciałem cię skrzywdzić" i tym podobne.

Co do pełna grozy ... Sądzę, że najpierw przez chwilę nawet się bałam, lecz nie jestem pewna czy jest to książka straszna.

Bohaterowie są w większości dość płytcy.

Postaciami, które mnie zaintrygowały są na pewno Zara ( głównie przez jej pobudki ), oraz Betty, która była dość przewidywalną osobą o ciekawej przeszłości. Można też dodać, że Justine była dobrze wykreowaną postacią, choć jej postać była dość zagmatwana.

W fabule przeszkadzały mi kolejne spoilery. Typu słyszała w oddali śpiew syren. Przepraszam a skąd to wiedziała skoro to była wtedy tajemnica?
Reszta historii była świetna i nie mam większych zastrzeżeń.



OPIS : 1 / 4             OKŁADKA : 3 / 4  
STYL PISANIA : 4 / 4    BOHATEROWIE : 2 / 4
FABUŁA : 4 / 4


14 / 20


Nie sądzę, by ta lektura zadowoliła bardziej oczytane osób, lecz dla tych którzy czytają dla przyjemnośći, bądź, by odpocząć jest wyśmienita!

2 komentarze:

  1. Twórca zdania pod opisem książki ciutek się zagalopował ;-) Bardzo trafne spostrzeżenie odnośnie tego zdania :-) Mimo, że już wiem, że to o syrenach, zachęciłaś mnie, a teraz właśnie potrzebuję czegoś lekkiego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mimo oczywistości spoilera okładkowego, grafika jest bajkowa i mroczna jednocześnie, co daje przestrzeń dla wyobraźni. Recenzja rzetelna, być może sięgnę po ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń